Reklamuj się Zgłoś wydarzenie

LOADING...

 Dopłaty 2026: mniejsze kontrole, nowe zasady i mniej papieru dla rolników – czy to realna ulga?
2026-04-09

Dopłaty 2026: mniejsze kontrole, nowe zasady i mniej papieru dla rolników – czy to realna ulga?

By

Co zmieniło się w 2026 r.?

W 2026 r. kampania dopłat bezpośrednich i ekoschematów prowadzona przez ARiMR i KRUS wprowadza nowe zasady kontroli, ekoschematy m.in. za torfowiska i obszary podmokłe oraz szereg uproszczeń w procedurach. Wnioski należy złożyć od 15 marca w formie elektronicznej, przez platformę ARiMR (e‑WniosekPlus), a rolnicy mają mniej „papierów” i prostsze zasady warunkowości.

Dodatkowo w 2026 r. rosną nowe płatności rolno‑środowiskowo‑klimatyczne, m.in. za ekstensywne użytkowanie trwałych użytków zielonych, międzyplony, gospodarowanie glebą i nawożenie, a także zachowanie torfowisk i obszarów podmokłych.

Co rolnik może robić mniej?

W praktyce rolnikom udało się usunąć część zbędnych formalności i uprościć system zgłoszeń:

  • mniej biurokracji „aktywności”: obowiązek udowadniania, czy ktoś jest „aktywnym rolnikiem”, został częściowo ograniczony albo przełożony na późniejsze rokowania, co zmniejsza liczbę wymaganych faktur i dokumentów.

  • mniej kontroli dla małych gospodarstw: rolnicy, których obszar kwalifikujący się do płatności nie przekracza 10 ha, są zwolnieni z kontroli warunkowości i kar administracyjnych; gospodarstwa do 30 ha są częściowo zwolnione z kontroli normy GAEC 7.

  • mniej zbędnych raportów: część informacji (np. wyrejestrowanie użytków), potwierdzeń i zbędnych korespondencji zastąpiono systemem elektronicznym, a rolnicy nie muszą już robić wielu „papierowych” rzeczy, które dawniej wymagały samodzielnego zgłoszenia.

 

Czy to realna ulga? Opinie rolników z Podlasia

W odbiorze rolników z Podlasia zmiany są częściowo pozytywne, ale oceniane sceptycznie:

  • Część zauważa, że mniej biurokracji i zwolnienie małych gospodarstw z kontroli to realna ulga – łatwiej wypełniać wnioski, a mniej obaw przed karą za „drobne błędy”.

  • Inni krytykują, że przepisy są nadal skomplikowane, a ulga dotyczy głównie gospodarstw poniżej 30 ha, a „duże” gospodarstwa nadal muszą borykać się z licznymi sprawozdaniami i ryzykiem kontroli.

W rozmowach z rolnikami z Podlasia (np. z Białego Stoku, Suwałk, Ełku) pojawiają się typowe opinie:

  • To mniej papieru, ale nie mniej systemu” – rolnicy wciąż potrzebują doradztwa i szkoleń, by ogarnąć nowe zasady.

  • Sprawiedliwsze kary dla mniejszych gospodarstw, ale nadal zbyt skomplikowane procedury” – część rolników widzi sprawiedliwość w zwolnieniu małych gospodarstw, ale wciąż ocenia procedury jako „nadmiarowe”.

Czy program działa tak, jak ma działać?

Program uproszczeń 2026 r. działa częściowo:

  • zmniejsza obciążenie formalizmem dla małych gospodarstw i wprowadza bardziej logiczne warunki dla ekoschematów,

  • pozostawia jednak skomplikowane zasady dla większych gospodarstw i rolników aktywnie korzystających z ekoschematów.

W 2026 r. rolnicy z Podlasia mogą korzystać z podwyżek dopłat, a mniej biurokracja faktycznie robi różnicę – ale realną „ulga” widzą głównie tam, gdzie system jest najprostszy: dla małych gospodarstw i gospodarstw ekologicznych.

 

Źródła:

Poprzedni Post

Rolnictwo ekologiczne w Polsce: czy…

Następny Post

Bezgotówkowe emerytury i renty to…

post-bars